Rezygnacja z działki to nie to samo co rezygnacja z PZD
Najpierw trzeba rozróżnić dwie rzeczy. Można zrezygnować z członkostwa w stowarzyszeniu ogrodowym, zachowując jednocześnie prawo do działki. Art. 49 ustawy o ROD wyraźnie oddziela członkostwo od prawa do działki.
Jeżeli natomiast działkowiec chce całkowicie zakończyć korzystanie z działki, musi doprowadzić do wygaśnięcia prawa do działki. Nie wystarczy więc napisać do zarządu „rezygnuję z członkostwa w PZD”, jeżeli rzeczywistym zamiarem jest również oddanie działki.
Najprościej: rozwiązanie umowy za porozumieniem
Art. 35 ustawy o ROD przewiduje, że prawo do działki wygasa m.in. z chwilą rozwiązania umowy za zgodą obu stron. W praktyce jest to najwygodniejsze rozwiązanie, jeżeli działkowiec i stowarzyszenie są zgodni co do zakończenia dzierżawy.
W porozumieniu warto dokładnie określić:
- datę wygaśnięcia prawa do działki;
- termin wydania działki i przekazania kluczy;
- stan liczników energii i wody;
- sposób rozliczenia zaległych lub bieżących opłat;
- jakie nasadzenia, urządzenia i obiekty pozostają na działce;
- wysokość i termin zapłaty należnego za nie wynagrodzenia.
A jeżeli zarząd nie chce zawrzeć porozumienia?
Brak zgody zarządu nie oznacza, że działkowiec musi korzystać z działki bezterminowo. Zgodnie z art. 36 ust. 2 ustawy o ROD działkowiec może wypowiedzieć umowę w każdym czasie, jeżeli nie udało się osiągnąć porozumienia co do warunków i terminu jej rozwiązania.
Wypowiedzenie powinno być pisemne. Ustawa przewiduje rygor nieważności dla wypowiedzenia dokonanego bez zachowania formy pisemnej. Dlatego nie warto ograniczać się do ustnej informacji przekazanej prezesowi albo pozostawienia kluczy w biurze.
Dla celów dowodowych najlepiej złożyć pismo za potwierdzeniem odbioru albo wysłać je w sposób umożliwiający wykazanie daty doręczenia.
Co powinno znaleźć się w wypowiedzeniu?
Przepisy nie wymagają rozbudowanego uzasadnienia wypowiedzenia składanego przez działkowca. W piśmie warto jednak wskazać:
- dane działkowca;
- nazwę ROD i numer działki;
- jednoznaczne oświadczenie o wypowiedzeniu umowy dzierżawy działkowej;
- proponowaną datę zakończenia stosunku prawnego;
- wniosek o ustalenie terminu protokolarnego przekazania działki;
- informację o znajdujących się na działce nasadzeniach, urządzeniach i obiektach;
- żądanie ich rozliczenia zgodnie z art. 42 ustawy o ROD.
Nie trzeba natomiast wskazywać „ważnego powodu” rezygnacji. Ograniczenia dotyczące podstaw wypowiedzenia z art. 36 ust. 3 odnoszą się do wypowiedzenia dokonywanego przez stowarzyszenie ogrodowe, a nie do działkowca.
Co z altaną, drzewami i innymi nakładami?
Rezygnacja z działki nie oznacza automatycznie, że działkowiec ma pozostawić cały swój majątek bez rozliczenia.
Art. 30 ust. 2 ustawy przewiduje, że nasadzenia, urządzenia i obiekty znajdujące się na działce, wykonane lub nabyte ze środków działkowca, stanowią jego własność. Z kolei art. 42 ust. 1 stanowi, że w razie wygaśnięcia prawa do działki działkowcowi przysługuje wynagrodzenie za znajdujące się tam nasadzenia, urządzenia i obiekty stanowiące jego własność.
Wyjątek dotyczy składników wykonanych niezgodnie z prawem – za nie ustawa wyłącza prawo do wynagrodzenia.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że w typowym przypadku wygaśnięcia prawa do działki obowiązek rozliczenia pozostawionych składników obciąża stowarzyszenie ogrodowe. Dotyczy to również sytuacji, gdy umowę wypowiada sam działkowiec. W konkretnej sprawie trzeba jednak ocenić sposób wygaśnięcia prawa i stan prawny poszczególnych składników.
Czy zarząd musi oddać pieniądze wydane na altanę?
Nie należy utożsamiać wynagrodzenia z prostym zwrotem wszystkich historycznie poniesionych wydatków. Faktury za materiały i prace mogą być ważnym dowodem, ale kwota wydana kilka lat temu na altanę nie oznacza automatycznie roszczenia o dokładnie tę samą sumę.
Przedmiotem rozliczenia jest wartość pozostających na działce składników majątkowych. W razie sporu może być potrzebna wycena rzeczoznawcy.
Szerzej o zasadach ustalania wynagrodzenia wyjaśniam w artykule „Ile należy się działkowcowi za altanę i nasadzenia po utracie działki?”.
Czy lepiej zrezygnować, czy przenieść prawo do działki?
To zależy od sytuacji. Przeniesienie prawa do działki na inną osobę pozwala działkowcowi uzgodnić z nabywcą warunki finansowe związane z przejęciem prawa oraz znajdujących się na działce składników majątkowych.
Przy zwykłym wypowiedzeniu prawa do działki nie ma nabywcy, z którym można od razu uzgodnić rozliczenie. Może więc powstać spór ze stowarzyszeniem o wartość pozostawionych na działce składników.
Dlatego przed złożeniem wypowiedzenia warto sprawdzić, czy finansowo korzystniejsze nie będzie znalezienie osoby zainteresowanej przejęciem działki.
Co zrobić przy przekazaniu działki?
Przy fizycznym oddawaniu działki warto sporządzić protokół. Powinien obejmować przede wszystkim:
- datę wydania działki;
- stan altany i pozostałych obiektów;
- wykaz wartościowych nasadzeń i urządzeń;
- zdjęcia dokumentujące ich stan;
- stany liczników;
- przekazanie kluczy;
- ewentualne uwagi obu stron.
Jeżeli istnieje ryzyko sporu o wartość altany albo innych składników, dokumentację fotograficzną i ewentualną wycenę warto przygotować przed przekazaniem działki.
Najważniejsze zasady
- Rezygnacja z członkostwa w PZD nie oznacza rezygnacji z prawa do działki.
- Umowę można zakończyć za porozumieniem stron.
- Jeżeli porozumienia nie ma, działkowiec może złożyć pisemne wypowiedzenie.
- Samo oddanie kluczy nie zastępuje prawidłowego zakończenia umowy.
- Wygaśnięcie prawa do działki nie oznacza automatycznej utraty prawa do wynagrodzenia za legalne nasadzenia, urządzenia i obiekty.
- Warto uregulować sposób rozliczenia majątku jeszcze przed wydaniem działki.
← Poradnik ROD