Działka ROD to nie „teren niczyj”

Działkowiec nie jest właścicielem gruntu, ale korzysta z działki na podstawie prawa do działki — najczęściej umowy dzierżawy działkowej. Zarządzanie ogrodem nie oznacza więc, że członkowie zarządu mogą swobodnie otwierać furtkę i zaglądać do altany zawsze, gdy uznają to za wygodne.

Szczegółowe zasady kontroli wynikają przede wszystkim z regulaminu obowiązującego w danym ROD. Poniższe reguły odnoszą się do Regulaminu ROD PZD. Jeżeli ogród prowadzi inne stowarzyszenie ogrodowe, trzeba sprawdzić jego własne dokumenty.

Kiedy działkowiec powinien umożliwić wejście?

Paragraf 74 Regulaminu ROD PZD wymienia konkretne cele: sprawdzenie stanu zagospodarowania działki, odczyt liczników wody i energii oraz kontrolę prawidłowości podłączeń instalacji elektrycznej i wodociągowej. W takich sytuacjach działkowiec ma obowiązek umożliwić osobom upoważnionym przez zarząd wejście na działkę, a gdy jest to konieczne — także do altany.

Dobrą praktyką jest ustalenie terminu i obecność działkowca. Pozwala to uniknąć sporu o zakres kontroli i stan znajdujących się na działce rzeczy.

Czy zarząd może wejść również do altany?

Tak, ale tylko w granicach celu przewidzianego w regulaminie. Paragraf 74 ust. 1 Regulaminu ROD PZD mówi wprost o obowiązku umożliwienia osobom upoważnionym przez zarząd wstępu nie tylko na działkę, lecz także do altany działkowej. Nie jest to jednak samodzielne i nieograniczone uprawnienie do kontroli wnętrza. Wejście musi służyć jednej z wymienionych czynności, np. odczytowi licznika lub sprawdzeniu prawidłowości podłączenia instalacji elektrycznej albo wodociągowej.

Zarząd sprawuje również nadzór nad zgodnością budowanej, nadbudowywanej lub rozbudowywanej altany z wymaganiami regulaminu i wcześniejszym zawiadomieniem działkowca. Paragraf 45 ust. 2 Regulaminu ROD PZD nakazuje w tym zakresie odpowiednio stosować zasady z § 74. Kontrola powinna jednak obejmować tylko to, co jest potrzebne do zweryfikowania parametrów i zgodności altany.

Regulamin nie daje zarządowi prawa do przeszukiwania szafek, fotografowania dokumentów lub prywatnych przedmiotów ani sprawdzania zawartości altany „na wszelki wypadek”. Nie upoważnia też sam przez się do wyłamywania zamków czy niszczenia zabezpieczeń. Jeżeli altana jest zamknięta, prawidłowym rozwiązaniem jest przeprowadzenie kontroli w uzgodnionym terminie albo po wymaganym pisemnym zawiadomieniu.

Kontrola bez zgody — tak, ale po zawiadomieniu

Jeżeli działkowiec nie wyraża zgody, osoby upoważnione przez zarząd mogą przeprowadzić wymienione czynności po pisemnym zawiadomieniu go o konieczności wejścia. Zawiadomienie powinno dotrzeć z co najmniej 7-dniowym wyprzedzeniem.

Nie jest to ogólne pozwolenie na przeszukanie altany czy oglądanie prywatnych rzeczy. Zakres wejścia powinien odpowiadać celowi podanemu w regulaminie i zawiadomieniu.

A gdy nikogo nie ma na działce?

Zasadą wynikającą z § 73 Regulaminu ROD PZD jest zakaz wstępu podczas nieobecności działkowca lub jego rodziny. Wyjątek dotyczy zagrożenia życia lub mienia — na przykład pożaru, awarii wodociągu albo przewróconego drzewa stwarzającego bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Jeżeli źródło nagłego zagrożenia znajduje się w altanie, wejście do niej może być uzasadnione tylko w zakresie koniecznym do ratowania życia lub mienia — na przykład w celu odcięcia wody podczas poważnej awarii. Taki wyjątek nie może służyć jako pretekst do zwykłej kontroli wnętrza.

Niezależnie od tego § 74 dopuszcza zapowiedzianą kontrolę mimo braku zgody działkowca. Właśnie dlatego pisemne zawiadomienie oraz jasno wskazany cel mają tak duże znaczenie.

Co zrobić, gdy kontrola budzi wątpliwości?

  • poproś o wskazanie celu i podstawy kontroli,
  • sprawdź, czy osoby zostały upoważnione przez zarząd,
  • zaproponuj konkretny termin i swoją obecność,
  • zachowaj zawiadomienie i poproś o protokół z czynności,
  • zgłoś pisemnie zastrzeżenia, jeżeli kontrola wykraczała poza cel.

Nie warto blokować prawidłowo zapowiedzianej kontroli tylko dlatego, że jest nieprzyjemna. Jednocześnie zarząd powinien działać rzeczowo, proporcjonalnie i w granicach obowiązujących dokumentów ogrodu.